czwartek, 7 maja 2015

Boginie Mórz i Oceanów...

Witajcie kochani,

Na wstępie mojego postu, chciałabym serdecznie przeprosić za niespełnione obietnice. Niestety choruję 3 tydzień i już zdecydowanie mam dość. Zastanawiam się, gdzie te  wirusy się tak rozwijają i mutują, i mało tego przyklejają się do ludzkiego organizmu i nie chcą się odkleić. No ale okej.. niestety anemia, którą mam nie pomaga mi w poprawieniu samopoczucia. Ale ale... koniec z narzekaniem. Nie będę tutaj narzekać na choroby. Mało tego skończyłam kurs pedagogiczny i dlatego też nie miałam zbyt dużo czasu, ponieważ musiałam napisać 6 prac kontrolnych. I tym krótkim i nudnym wstępem chciałabym dość do sedna sprawy.

Dziś zaczynam akcję, dla Was i dla siebie BOGINIE MÓRZ I OCEANÓW. Szczerzę to mam nadzieję, że utworzy się między nami więź, gdzie będziemy się wspólnie motywować i opisywać swoje postępy. A o co dokładnie chodzi??

Chodzi o to, że do lata zostało nam TYLKO 46 dni!! Jest to stosunkowo mało, patrząc na perspektywę, że dbać o swoje ciało, powinnyśmy całe 365 dni w roku. Ale wiem wiem, tak tylko łatwo się pisze, gorzej w wykonaniu. Myślę sobie, że będzie to dla Was ciekawa seria postów, mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie, i pomożecie mi w wykonaniu tego zadania. Jestem pełna nadziei, że to 46 dni wykorzystamy jak najlepiej. Posty będą na temat szczotkowania ciała, peelingowania, depilacji, banki chińskie, naturalne sposoby dbania o ciało, pedicure, manicure, dodatki plażowiczki i wiele wiele innych. Będą również wyzwania, ale do nich sama muszę się jeszcze przekonać, czy to dobry pomysł. 

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się o czymś związanym z kosmetologia i kosmetyką, a pomoże to nam być Boginiami Mórz i Oceanów to śmiało piszcie w komentarzach.

Pozdrawiam i całuję
PM :*