poniedziałek, 30 marca 2015

Magda, ale ty masz dużo czasu...

Witajcie kochani,



Nic na świecie mnie tak nie irytuje niż stękający mi ludzie nad uchem, że mam dużo czasu i nie mam prawa narzekać, a co gorsza być zmęczona, bo tylko oni są są naprawdę zapracowani, i ja młoda gówniara nie wiem co to znaczy praca....
 Oj nie... moja cierpliwość anielska też się kończy i właśnie przelała się czara goryczy. 
Skończyło się dobre...milutka dziś nie będę.

Magda rzeczywiście masz tyle czasu, przecież wstajesz o 8 a nie tak jak inni o 5, zasypiasz o 24 a nie tak jak inni zapracowani o 21 (bo podobno już nie mają siły dłużej siedzieć). 
Magda ale ty masz dużo czasu, jakbym ja tyle miała to nie wiedziałabym w co ręce włożyć...no rzeczywiście mam tyle czasu, że dopiero w zeszłym roku udało mi się wyjechać na wakacje i to były raptem 4 dni. Po 5 latach pracy i zapierniczania na uczelni w końcu udało mi się wyjechać na wakacje. 
Ale Magda ty to masz dużo czasu. Tak teraz nie narzekam, że nie mam czasu na nic, wcześniej go nie miałam  było to związane przede wszystkim z tym, że dzieliłam swój dzień na pracę i na naukę. Ale teraz pozostała mi tylko praca. 
Ale Magda ty nie masz prawa narzekać. No nie mam prawa i ochoty przede wszystkim więc nie narzekam. Pracuję tak jak chce, spełniam się w ten sposób jaki chce! Robię to co lubię i już. Za parę chwil może się okazać, że znów ruszę do pracy na pełen etat i będę pracować po 12 godzin, ale Magda i tak będziesz miała tyle czasu... hhaha, 
 Prowadzisz bloga...no Magda masz za dużo czasu... no przecież prowadzenie bloga jest dla mnie niesamowitą radością i czuję, że to co robię robię po prostu dla moich kochanych czytelników i  dla siebie i nic Ci do tego...
Bo Magda wcale nie masz obowiązków do wykonywania. Praca w weekendy i tą którą wykonuję zobowiązuje mnie do tego, żeby być elastyczną. Sami wiecie, że praca w weekendy nie jest wcale dobrą opcją, zwłaszcza przytłaczające niedziele. 
Ale Magda ty chyba nie wiesz co mówisz... No mój zawód bardzo zobowiązuje do tego, aby być dostępną. Nie mam pracy od 8 do 16 i całe popołudnie mam dla siebie. 
Ale Magda no już grzeszysz. Oj nie nie grzeszę tak pisząc, bo jestem wierzącą osobą i wiem co to grzech. Natomiast jeśli ktoś się nie zna na moim zawodzie jakim jest kosmetolog no to trudno, wybaczcie poczytajcie, podowiadujcie się jak to naprawdę jest z tymi kosmetyczkami. 
A wiecie dlaczego mam dużo czasu, bo nauczyłam się planować!!! plan dnia i wypełnianie sukcesywnie każdego obowiązku!!! Nie wyobrażam sobie żeby po prostu przestać planować.

A Ty  zamiast oceniać i zazdrościć mi weź zepnij własny tyłek, zwolnij się z 7 etatów i po prostu zacznij w końcu żyć i cieszyć się tym życiem (bo masz tylko jedno), a nie wiecznie narzekasz!!...

Dziękuję, pozdrawiam
Dobranoc 
PM:*