Christmas time: Pomysł na prezent dla Niej... - dzień 10

Witajcie kochani,

Kolejnym produktem, który Wam polecam na zakupienie jako prezent pod choinkę jest:

BALSAM DO UST REVE DE MEL FIRMY NUXE.  



Według producenta: Regenerujący odżywczy balsam do ust o aksamitnej i smakowitej konsystencji przywraca jędrność i przynosi ulgę przesuszonej oraz spierzchniętej skórze warg. Iście „kultowy” kosmetyk. Dzięki formule przetestowanej w ekstremalnych temperaturach kanadyjskiej zimy kosmetyk przynosi ulgę spierzchniętym wargom (96%), odżywia je (82%), regeneruje (96%) i chroni (91%)

Według PaniMagdalenyy: Szczerze? kocham ten produkt, za wszystko co robi. Moje usta są wymagające zwłaszcza zimową porą, i produkty ochronne idą na masę. Gdy otrzymałam swojego Nuxa moje usta były w stanie, że tak powiem agonalnym. Już nic im nie pomagało. Pękały, lała się krew gdy tylko się uśmiechnęłam, a jak tu się nie uśmiechać?? Dlatego bez dłuższego zastanowienia zaczęłam go stosować i do tej pory nie wypuszczam go z rąk.  
Sam balsam ma zbitą konsystencję, w żółtym odcieniu, a na  ustach pozostawia matowy efekt. Jeśli spodziewacie się zapachu miodu, to niestety zawiodę Was. Pięknie pachnie cytrusami. Miód jest wyczuwalny pod palcami, ponieważ po kilku miesiącach lubi się nam ten produkt krystalizować, ale takie są uroki produktów na bazie miodu. Lecz pod wpływem ciepła ust wszystko wraca do normy. Do niego nie przyklejają się włosy, co według mnie jest to ważna cecha. A po nałożeniu pozostawia taką fajną osłonkę na ustach, która zachowuje się jak opatrunek. Niesamowicie regeneruje usta i je odżywia. 
Jego skład powala na kolana, jest na bazie miodu, zawiera masło shea, oleje roślinne oraz witaminę E. Nie znajdziecie w nim parabenów, barwników i wazeliny. Słoiczek jest szklany dosyć ciężkawy, ale zgrabny i bardzo ładnie prezentuje się na toaletce. 
Jeśli tylko wiecie, że Wasze kobiety mają problem z pękającymi usteczkami to bez zastanowienia możecie zakupić ten produkt. Nie pożałujecie tej decyzji, a One będą Wam wdzięczne za taką opiekę. 

Jeśli chodzi o cenę produktu, to w zależności od apteki między 25- 40 zł. Podejrzewam, że w naszej mieścinie nie dostaniecie tego produktu, ale ale, PaniMagdalenaa nie zawodzi i podsyłam Wam linki, gdzie możecie go zamówić:
Apteka Zawiszy- cena 29.90 zł -> TUTAJ
Apteka Familia- cena 29,90 zł -> TUTAJ
Apteka Gemini- cena 29,79 zł -> TUTAJ
Apteka Olimpijka- cena 29,75 zł ->TUTAJ ( jedyna apteka w której znalazłam edycje limitowane, czyli tą którą mam ja.)
Apteka Eskulap - cena 29,70 zł -> TUTAJ

Mam nadzieję, że troszkę Wam pomogłam i skorzystacie z mojej skromnej rady.




Całuje M :*

Popularne posty