piątek, 12 września 2014

Ziaja nowości jesienne...

Witajcie kochani,
Jak co jakiś czas podsyłam Wam nowości z Ziaji. Wszystkie informacje pochodzą ze strony: KLIK.
I jak zawsze jesienne nowości zapowiadają się bardzo interesująco.


Nowość
Liście zielonej oliwki
Ziaja Liście zielonej oliwki Skoncentrowany krem oliwkowy SPF 20

Polecamy lekki, nietłusty krem z esencją z liści zielonej oliwki. Zapewnia prawidłowe nawilżenie, ochronę i regenerację. Idealny na każdą pogodę, dla każdego rodzaju skóry, w każdym wieku.

Ziaja Liście zielonej oliwki Oliwkowy płyn dwufazowy demakijaż oczu i ust
Polecamy oliwkowy płyn do demakijażu oczu i ust. Preparat pełni funkcję oczyszczającą, ale jednocześnie pielęgnuje i wzmacnia rzęsy. Usuwa wodoodporny, intensywny, nawet teatralny makijaż. Nadaje się dla osób noszących szkła kontaktowe. Bezzapachowy, nie zawiera barwników

Ziaja liście zielonej oliwki Oliwkowy peeling
Polecamy drobnoziarnisty peeling w lekkim, delikatnym i pachnącym żelu. Zawiera escynę z liści zielonej oliwki. Skutecznie wygładza i odświeża naskórek. Dodaje skórze blasku i energii. Uzupełnia codzienną pielęgnację oczyszczającą. Idealny dla każdego rodzaju skóry.

Ziaja Liście zielonej oliwki Oliwkowy dezodorant bez soli glinu
Polecamy dezodorant bez soli glinu. Zawiera esencję z liści zielonej oliwki oraz substancje bakteriostatyczne i neutralizujące zapach potu. Daje uczucie świeżości. Nie podrażnia. Nie plami odzieży, bez względu na kolor.

Ziaja Liście zielonej oliwki Oliwkowa woda tonizująca z witaminą C
Polecamy oliwkową wodę tonizującą w postaci delikatnej mgiełki. Zawiera esencję z liści zielonej oliwki oraz witaminę C. Daje uczucie świeżości. Idealna dla każdego rodzaju skóry. Nadaje się pod makijaż.

Ziaja liście zielonej oliwki Oliwkowa oliwkowa maska regenerująca
Polecamy oliwkową maseczkę intensywnie regenerującą. Zawiera esencję z liści zielonej oliwki oraz kwas hialuronowy. Skutecznie wygładza i  odnawia naskórek. Dodaje skórze blasku i energii. Działa kojąco na podrażnienia.
Ziaja Liście zielonej oliwki Oliwkowa maska oczyszczająco-ściągająca
Natychmiastowa poprawa wyglądu skóry w mini dawce. Zawiera esencję z liści zielonej oliwki, glinkę kaolin i tlenek cynku. Ma charakterystyczną konsystencję i szybko wysycha. Doskonale oczyszcza i redukuje niedoskonałość skóry.

Ziaja Liście zielonej oliwki Oliwka do mycia
Polecamy oliwkę myjącą - niekonwencjonalne rozwiązanie oczyszczania skóry olejami. Oliwka działa jak emolient, dlatego nawilża i natłuszcza skórę już w trakcie mycia. Jest bezwodna i delikatnie się pieni. Idealna dla skóry suchej, odwodnionej, wrażliwej.




Twój program blokuje obrazki




Pozdrawiam
M ;*


LBA...

Witajcie kochani,
Zostałam nominowana do LBA, jeśli ktoś nie wie na czym to polega odsyłam do tego bloga: KLIK.
Zostałam nominowana, przez przeuroczą Agatkę,tutaj możecie być z Nią na bieżąco KLIK,  za co bardzo dziękuję i śpiesznie odpowiadam na zadane mi pytania: 

1. Wolisz chipsy czy jabłko?

Chipsy, nie lubię jabłek. Jak zjem jabłko raz na miesiąc to jest cud. 

2. Byłaś kiedyś na diecie? Jeśli tak to jakiej?

Taaa... ja i dieta. Cały czas jestem na diecie CUD. Będzię cud jak schudnę.

3. Co robisz, aby trzymać figurę?

Szczerze to nic :) Jeszcze.. Od poniedziałku biorę się za siebie :)

4. Jaką lekcję lubisz najbardziej?

Już nie chodzę do szkoły, ale w liceum najbardziej lubiłam lekcję PO. Przyjemnie, luźno i na temat:)

5. Wybierasz angielski czy niemiecki?

Angielski zdecydowany mój faworyt.

6. O czym jest Twój blog?

Kosmetyka, lifestyle, ślub

7. Czytasz książki?

Tak, teraz troszkę zaniedbałam ale to ze względu pracy magisterskiej, natomiast po obronie wracam do moich ukochanych kryminałów.

8. Gdzie najczęściej kupujesz swoje ubrania?

H&M

9. Masz rodzeństwo?

Tak, najwspanialszego brata pod słońcem! 

10. Masz chłopaka/dziewczynę? Opowiedz o nim/niej.

Mam narzeczonego. Parą jesteśmy od ponad 4 lat. Każdego dnia poznajemy się na nowo, dlatego się sobą nie nudzimy. Rok temu Książe poprosił mnie o rękę. A już za półtora roku, będę miała zaszczyt zostać Jego żoną.

11. Wstaw jakieś swoje zdjęcie :)

Pozdrawiam
M:* 

czwartek, 11 września 2014

PaniMagdalenaa i wiedza użyteczna...

Witajcie kochani,

Rozmowa z Księciem:
Ja:kochanie, kiedy weźmiesz mnie na randkę? wiesz musisz zadzwonić zapytać się co robię wieczorem i czy umówię się z Tobą na randkę.
On: Kochanie a gdzie pójdziemy??
Ja: yyyy....
On: no właśnie dlatego nigdy Cię nie zapraszam na randki ponieważ zawsze mi odpowiadasz, że nie jesteś głodna.

Tak więc tego, już wiem dlaczego od ponad 4 lat nie chadzamy na randki. To męskie myślenie... :):)

Pozdrawiam
M :*

poniedziałek, 1 września 2014

Back to school...

Witajcie kochani,
Mamy 1 wrzesień i mamy powroty do szkoły. Ja nie będę Wam pokazywać co sobie zakupiłam, jakie mam nowy długopisy, kredki i zeszyty ponieważ ich nie mam. 
W tym roku i tak od kilku lat już nie przeżywam tego 1 września tak jakbym chciała. Dla mnie od 7 lat 1 wrzesień jest po prostu kolejnym dniem w roku.Niestety...
A dlaczego niestety? Odpowiedź jest bardzo prosta, czasami tęskni mi się do tych dobrych czasów kiedy największym problemem była kartkówka z matematyki lub dlaczego nie przeczytałam lektury w czasie wakacji i teraz będę musiała się męczyć. A mama mówiła....  Nawet jak poszłam na studia okazało się, że to zupełnie inne wyczekiwanie na powrót do szkolnego rytmu.
Jako 26-latka teraz bym wróciła do tego, i przeżywała, czy mam ładny plecak, dziś pewnie bym dekorowała pierwszą stronę w zeszycie od religii i polskiego i chwytała ostatnie chwile na dworze z koleżankami, bo od jutra zacznie się PRACA DOMOWA i powtarzane słowa, że jak odrobisz pracę domową to dopiero wyjdziesz. 
(moje zeszyty:P)

Spacerując po moim osiedlu patrzyłam na maszerujące dzieci z niesamowitą radością. Miałam mieszane uczucia, z jednej strony, że im zazdroszczę tego wszystkiego, tych bezproblemowych czasów a z drugiej, że współczuje, bo lata nauki przed nimi. I jak wiele zależy od ich rodziców jak nimi pokierują teraz kiedy są w podstawówce, żeby właśnie w wieku 20 lat dziecko im powiedziało, że dziękuje za to wszystko. I dziś również na placu zabaw nie było już tak wesoło od samego rana (pomijam pogodę). Nie było już tych szalejących mordek krzyczących do siebie: "Ty ganiasz".
Moje bratanki dziś poszli do przedszkola. Starszy pierwszy dzień w zerówce, młodszy pierwszy dzień w przedszkolu. Po rozmowie z bratową cieszyłam się, że nie było rozpaczy, pisków i okrzyków, że nie chcą tam zostać ale uświadomiłam sobie, że już są dużymi chłopczykami.... ten czas zdecydowanie za szybko leci. 

A mi pozostaje czekać... czekać na moje potomstwo i przeżywać z nimi te pierwsze dni w przedszkolu, szkole. Wszystkim dzieciom i młodzieży życzę udanego roku szkolnego, korzystajcie z tych chwil jak najwięcej, a rodzicom życzę wytrwałości i zrozumienia :*

Całuje M:*