środa, 30 kwietnia 2014

Moja mała lista marzeń...

Witajcie kochani,
dziś chciałabym Wam przedstawić moją małą listę marzeń na najbliższe trzy miesiące...

1.Obrona...
Myślę, że nikogo nie dziwi, że marzy mi się aby było już po. Teraz już mam skręt żołądka na samą myśl. Ale wiem, że jak to wszystko się skończy, ja skończę swoją przygodę z nauką. O matko po tylu latach odetchnę z ulgą i powiem, że szkoda że tak szybko :P:P 



2. Woski Organique....
 Marzy mi się zrelaksować przy ich uroczym zapachu, i pomimo ciepła, które nadchodzi jak mam się relaksować to tylko przy pięknym zapachu z mojego kominka zapachowego. Weszły teraz nowe woski od Organique i chciałabym je przetestować...i te słodkie zapachy.



3. Bridget Jones:
Pojawiła się nowa trzecia część szalonej Bridget. Helen Fielding po raz kolejny nie jest łaskawa dla głównej bohaterki. Natomiast porusza już troszkę inną tematykę. Zapowiada się kolejna dobra książka.


4. Pierścionek...
Taką chciałabym sobie zafundować nagrodę za wszystkie lata nauki, zwłaszcza za ostatnie 5 ;) Będzie moim symbolem szczęścia i ciężkiej pracy.

5. Rozświetlacz...
Podobno idealny rozświetlacz do twarzy jaki tylko pojawił się na rynku kosmetycznym, wiem że będzie mój choćbym nie wiem co się działo. I to opakowanie <3


Pozdrawiam ciepło kochani.. :*
M