wtorek, 1 kwietnia 2014

Minimalizm kosmetyczny...czy to możliwe??

Witajcie kochani,
Przychodzę dziś z rozmyślaniami na temat minimalizmu kosmetycznego. Wczoraj rozmawiałam z moim Księciem o wyprowadzce z kraju i uświadomił mi, że mnóstwo rzeczy ze swojej toaletki nie będę mogła wziąć ze sobą, bo niestety ale mamy ograniczenia w wadze bagażu. A dziś wyciągając każdy koszyczek zastanawiałam się co się z tym stanie. No cóż Ameryki nie odkryje pisząc że się po prostu przeterminuje, ale żal mi się będzie rozstać. Tak więc wzięłam się za porządne przejrzenie toaletki. I jakież było moje zdziwienie że nie potrzebuję aż tylu produktów. Większość z nich była zakupiona pod wpływem słowa PROMOCJA. A teraz muszę zużywać.
Czy Wy też tak macie?Że posiadacie produkty, które stoją i zagracają Wam półki??

I teraz mówię wszystkiemu dość!!
Wiecie, że skóra od nadmiaru i próbowaniu co chwile to nowych produktów jest strasznie obciążona i możemy jej zafundować spore podrażnienie bądź alergię??

Jeśli zrobisz gruntowny przegląd kosmetyczki i będziesz się trzymać pewnych zasad będziesz mogła sobie pozwolić na:
- nową parę butów,
- dobre jakościowo produkty o, których zawsze marzyłaś,
- coś wymarzonego i wyczekiwanego a na co zawsze Ci brakowało pieniędzy.

A żeby to właśnie wszystko zakupić musisz robić przemyślane zakupy.
1.Zawsze zastanów się co jest Ci NAPRAWDĘ potrzebne!! I kupuj tylko to co masz na liście. Sama wiem, że zakupy bez listy to zakupy wszystkiego innego tylko nie tego czego tak naprawdę potrzebujesz zwłaszcza jeśli chodzi o kosmetyki. Jeśli danego dnia nie weźmiesz ze sobą tej listy to po prostu nie wchodź do sklepu. Omijaj drogerie szerokim łukiem, żeby tylko nic Cię nie zainteresowało. Ale żeby nie było Ci przykro zawsze możesz sobie pozwolić.na Nagrodę i jak najbardziej kup sobie jedną rzecz extra tylko ustal sobie, że to będzie tylko JEDNA nagroda. Bo inaczej będzie Cię gryzło sumienie.
2.Zawsze możesz wybrać zakupy w sklepach internetowych. Wtedy kupujesz tylko TO co Ci jest potrzebne ponieważ wyszukujesz danego produktu. A nie sto innych rzeczy, które już na pewno posiadasz tylko o tym zapomniałaś.
np. świetna drogeria online: http://kosmetykizameryki.pl/
3.Ważną kwestią również w rozsądnych zakupach jest to, że przetestowałaś dany produkt. Jeśli kupujesz kolejny krem do twarzy bo trzy poprzednie Cię podrażniają to poproś w sklepie o próbki danego kosmetyku. Nie bój się tego robić. Oni mają tego dużo!!! Zaufaj mi :)  Natomiast są produkty kosmetyczne których nie możesz przetestować np maskary. To przed zakupami wejdź na internet i czytaj recenzje np na blogach kosmetycznych, forach. Tam znajdziesz wszystkie możliwe ujęcia danego produktu. Z każdej strony aż po sam skład.
4.Zapomnij o słowie PROMOCJA! Po co Ci kolejny żel pod prysznic jak kupiłaś już 3 we wcześniejszej promocji i nie zdążyłaś jeszcze ich zużyć?? Przecież fajnie jest mieć produkt który będzie Ci sprawiał przyjemność podczas aplikacji jego na skórę. Np. kupisz sobie 3 produkty w grudniu z edycji limitowanej zimowej. I co będzie Ci przyjemnie stosować cynamon+ jabłko upalnym latem?? Oczywiście, że nie. Więc umówmy się, że w drogeriach nie istnieje dla Ciebie słowo promocja.
5.Stosuj metodę "denka" czyli kupuj kolejny kosmetyk, TYLKO I WYŁĄCZNIE wtedy gdy skończysz ten kosmetyk, którego właśnie używasz, bądź skończy Ci się za kilka dni.

To jest mój sposób na ograniczenie swoich zachcianek kosmetycznych. Pamiętajcie, że każda z Was może stworzyć własny system pracowania nad minimalizmem kosmetycznym.

Polecam również filmik nissiax83, która idealnie mobilizuje do minimalizmu kosmetycznego.
https://www.youtube.com/watch?v=7fxLaFThyX0

Całuję i pozdrawiam
M :*