Zdenkowani #1 i ich godni następcy

Witajcie,
tak wiem wiem... miałam pisać częściej! Ale przez tą sesję nie jestem w stanie zrobić nic więcej niż się uczyć. Ale, że dziś powinnam się uczyć a mi się bardzo nie chce, to znalazłam super rozwiązanie... a jest nim napisanie o moich zużytych produktach i nowych nabytkach.
I już szybciutko zaczynam bo trochę ich jest....

1) Żele pod prysznic:

Jeśli chodzi o tego typu kosmetyki mi tylko zależy na tym aby się pienił i pięknie pachniał. Ziaja- wspaniały zapach gumy balonowej. Organicue- nie dość że cudowny arbuzowy zapach to jeszcze nieziemska konsystencja. Palmolive- sztuczna wanilia na pierwszy rzut nosa wydawała się wspaniała a okazała się chemiczną mieszanką. Isana- oj tak to jest mój ulubieniec każdy pachnie wspaniale ten o zapachu owoców tropikalnych również.
Hurtem zakupiłam 3 nowe Isanki!!! <3 Każdy zapach jest cudowny  i do tego ta śmieszna cena: w promocji 2,69 zł.












2)  Pielęgnacja włosów: 



Wykończone moje dwa ulubione szampony do włosów. Schauma miała dość specyficzny zapach ale naprawdę włosy wydawały się po nim gęstsze. Timotei natomiast uwielbiam za zapach, konsystencję i za to, że naprawdę nie obciążają włosów Schauma odżywka w spray-u bez spłukiwania hmm... pomagała mi włosy rozczesać nic więcej. Marion malinowa płukanka coś najwspanialszego co mogli wymyślić za tak niską cenę. Uwielbiam uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam. Polecam ją każdemu włosy są nieziemskie! Ślicznie wygładzone i odbudowane. Alterra odżywka do włosów... zapach średni natomiast konsystencja jej nie kończąca się po kilku miesiącach używania była męcząca. Ale to tylko dlatego, że ja się szybko nudzę;p No ale sama w sobie odżywka ok. Godna polecenia. Diplona i to jest właśnie mój największy hit... odżywka o wielkości 600ml. z ceną 10 zł. wystarczyła mi na 4 miesiące i włosy po niej były idealnie rozczesane, i fajnie je chroniła przed działaniem negatywnym suszarki i prostownicy.jak jej poprzedniczka godna polecenia.



Moje nowe żabki to standardowo Timotei (400ml -6,89zł Biedronka) tym razem o innym zapachu oraz skusiłam się na Isane ( 7,49zł Rossman)  odżywkę do brązowych włosów... O ich działaniu jeszcze nic nie napiszę wiem jedno odżywka ma nieziemsko słodki zapach karmelu.
3) Demakijaż: 

Be beauty: Chyba tych dwóch produktów nie muszę przedstawiać, żel nie do końca sprawdził mi się ponieważ nie bardzo radził sobie z podkładem na twarzy. Natomiast jego brat płyn sprawdza się wyśmienicie. Bielenda 2-fazowe płyny do demakijażu, osobiście bardziej mi pasowało Awokado niż czarna oliwka nie wiem sama dlaczego? Może psychika mi podpowiadała bo nie lubię jeść czarnych oliwek. A normalnie między nimi nie ma żadnej różnicy w użyciu.. :D

Zakup nowego płynu z Be beauty nikogo nie powinien zdziwić ponieważ jest moim naprawdę ulubieńcem. Radzi sobie z moim tuszem i tylko o to mi chodzi. I jego cena jak zawsze bardzo przystępna: 200ml. za 4,49zł w Biedronce. <3 Natomiast Lirene (8,99zł Rossman)  to tonik nawilżający, skusił mnie jego zapach a działanie hmmm musi wyrównywać pH. Nic od niego więcej nie oczekuję. 


4) Pielęgnacja twarzy: 


Ziaja Masło kakaowe: używałam ja pod oczy, mój Książe kiedy miał lekkie problemy z wysuszeniem twarzy. Kocham ten produkt za zapach i jego działanie wygładzające. Zawsze mam go w toaletce na wszelki wypadek. Ziaja krem nawilżający 25+ do cery tłustej i mieszanej. Produkt polecany na kanale YT CallmeBlondieee ( Dziękuję Ci kochana za to). Nie znam lepiej matującego i działającego kremu niż ten. Uwielbiam go za wszystko: działanie, konsystencję, zapach!! Avon naturals żel pod oczy z granatem, dobry na letnie dni i po zawalonych nocach, lekko łagodził sińce pod oczami przez swoje drobinki wewnątrz. Jeśli chodzi o nawilżenie to niestety zerowe. Soraya krem na noc do cery tłustej i mieszanej, ciężki pełen wartościowych składników krem. Fajny ale już muszę spróbować czegoś innego. Perfecta krem na noc z algami morskimi śliczny zapach ale niestety nie nadawał się dla mojej problematycznej i jakże wymagającej twarzy;/
 <3 i już nic więcej!
 Ziaja Krem antybakteryjny nie mam pojęcia czy polubimy się, dam Wam znać. W moim mieście znaleźć dobrą drogerię z obsługą która zna się na rzeczy to graniczy z cudem. Nie lubię kiedy ktoś nie zna się na sprawie a gada to co jest napisane na opakowaniu. Bo ja potrafię czytać:) A niestety przy zakupie kremu na noc Pani ekspedientka miała straszny problem co może mi polecić. I sama zdecydowałam się na niego. zobaczymy co z niego będzie. Cena: ok. 9 zł (niestety zgubiłam paragon).




Ziaja krem pod oczy i na powieki z bławatkiem: skusił mnie napić rozjaśniający cienie pod oczami. Nie mam zielonego pojęcia jak on się zachowa. Oby był wspaniały. Cena ok. 7 zł

5) Higiena:


Sanex- przywieziony z Holandii ( o ile się nie mylę) wspaniały antyperspirant, gdybym miała okazję na 100% bym sobie go ponownie zakupiła. Nie zostawia śladów i radzi sobie:) Lady Speed Stick nic nie przebije ORCHARD BLOOSOM jedyny w swoim rodzaju nieziemski zapach radzący sobie w każdym momencie i na siłowni i podczas 40-stopniowego upału. Wiem, że nie jest tylko moim ulubieńcem... Ma wielu fanów. Natomiast wersja żelowa nie przyniosła mi takiej satysfakcji może przede wszystkim dlatego, że potrzebowała trochę czasu na wchłonięcie a ja tego czasu nigdy rano nie mam. I do żelu na bank nie powrócę.
  
Mam nadzieję że nie jesteście zdziwieni kolejnym opakowaniem mojego antyperspirantu. (9,97zł Rossmann)

6) Ciało: 


BabyDream jak oliwka ;P ta akurat przelatuje przez dłonie ponieważ ma rzadką konsystencję ale mi to absolutnie nie przeszkadza. Używam ją zazwyczaj na mokro i świetnie nawilża moje ciało. Perfecta masło nie podobał mi się jego zapach a działanie było fajne nawilżał i wygładzał. Kolastyna i to jest Własnie preparat, który zadziwiał mnie aż do ostatniego użycia. Krem do masażu, który ciężko było rozsmarować na ciele. Niestety to masażu nie nadawał się natomiast do codziennego użytku na uda i pośladki tak jak najbardziej. Ujędrnił moje ciało. 
 Perfecta wracam do tej firmy jak bumerang tym razem mus do ciała o pięknym grejpfrutowym zapachu. Jak na razie sprawdza się świetnie i wcale nie przypomina musu tylko zachowuje się jak normalne masło do ciała z ich firmy. Zakupiony w mega promocji: 5,99zł w Rossmannie. Cztery pory roku antycellulitowe serum do ciała zakupione pod wpływem chwili, ale jak na razie nie jestem zawiedziona. Kosztowało ok 10 zł i ma działanie rozgrzewające a na takie pogody to tylko rozgrzewanie jest mi potrzebne. 


7) Kolorówka: 

Affinitone ukochany letni podkład, wracam do niego każdego lata. Jest najwspanialszy i dzielnie się trzyma mojej twarzy. Soraya największa porażka jaką miałam podkład który jest transparentny widzieliście kiedyś taki?? Jeśli nie to własnie on. Największa żenada jaką mogła soraya wypuścić na rynek. Podkład który nie robi nic. Farmasi korektor dobrze kryjący ale ciężko go dostać niestety. Sensique dobry puder prasowany ja oczywiście byłam
posiadaczką najjaśniejszego ale niestety wymagał kilku poprawek w ciągu dnia. Bell mój ulubiony róż <3 cudowny odcień, nie dało się nim zrobić krzywdy. Mam już jego brata tylko w nowszym opakowaniu :D:D:D

A do kolekcji dołączyli Nivea lip butter (9,99zł)  słodkości na usta, ponieważ obawiałam się, że soczysta malina z Bielendy może sobie nie poradzić tej zimy z moimi ustami a słyszałam o nim same dobre opinie. Alterra (4,99 zł) rumiankowa pomadka do innych celów niż pielęgnacja usta ale o tym w następnym poście. 


Eveline  (12,99zł Rossmann) Moja ulubienica z YT poleciła go więc nie mogłam przejść obojętnie skoro i tak poszukiwałam. Zobaczymy... dam znać :D 
9) Różności: 


 I  ostatnie to różności, które zużywałam w dużych ilościach...Moje ulubione płatki Carea z Biedronki zielone wygrały mój mini konkurs na idealne płatki Pani Magdy. Chusteczki nawilżane do czyszczenia siebie podczas robienia makijażu, do oczyszczania pędzli do dezynfekcji rąk i do higieny intymnej. tutaj nie będę nic polecać bo uważam, że to nie ma większego sensu. Oraz mnóstwo próbek maseczek, serum, kremów.



I uzupełnione zapasy również musiały zostać: 

1,59zł

Bielenda peeling 2,69 zł
AA maseczka -2,79 zł

  Babydream 2 op - 8,49 zł 
 2,69 zł 

Mam nadzieję, że nie zanudziłam. 
Pozdrawiam :* M


Popularne posty